-
Sobota, 31 grudnia 2011
-
[^lilith] ROTFL. Ostatnią kartkę każdy powinien mieć na wszelki wypadek.
-
[^aniaklara] [^kocimokiem] Może u mnie na wsi?
-
No to pójdę się ostrzyc jeszcze w tym roku.
-
[^robmar] Wiemy :)
-
-
Piątek, 30 grudnia 2011
-
[^kotdoskonaly] Ale takie "no chodź" to jest bardzo wyraziste i zrozumiałe. Nawet dzikoty umieją to jasno przekazać.
-
[^kotdoskonaly] Głask! (nie, nie wiem czy tego chce :))
-
[^ensata] Lancome nie używam. Ich tusz do rzęs mnie kiedyś uczulił, drugiej szansy nie będzie.
-
[^ensata] Z Sephory używam tylko bazy pod podkład. Za każdym razem dostaję kupon, którego nie wykorzystuję. Może warto zrobić zapas baz? ;)
-
[^skrzacik] Kurdybanek (bluszczyk) polecam.
-
[^oshin] Nie.
-
[^aniaklara] Aa, po japońsku to nie wiem. A konia to z utrzymaniem poproszę. Rząd mam.
-
\z[^aniaklara] Ładna, co chcesz od jej maci?
-
[^kerri] Wyje, znaczy wyjątek.
-
-
Czwartek, 29 grudnia 2011
-
[^tygryziolek] I to jest bardzo dobry pomysł.
-
[^alquana] Ja jeszcze umiem powiedzieć wyciąg narciarski i herbata z rumem.
-
-
Środa, 28 grudnia 2011
-
[^aniaklara] Tych bezmięsnych, bo nie konkurują o miskę z kotami :)
-
[^siwa] Bo Animonda jest niezła i ładnie pachnie. Znajomej na diecie z pyskawyrwałam. Ja chyba lepij karmię koty niż gości.
-
[^vauban] To ja poproszę lufę bez tatara.
-
[^kerri] :) tak się tłumaczył. Mięso nie było skrobane tylko pokrojone w paski i na kocim talerzu.
-
[^cloudy] U mnie gość kiedyś zjadł kotom mięso. Tylko poprosił o sól i pieprz #ludziektórzy jedzą surową wołowinę
-
[^tygryziolek] złotooki
-
Niechcemiś czasem się opłaca. Jak w końcu dotarłam do Levisa, to spodnie przecenili o 170zł.
-
Lubię pływać w słońcu.
-
[^modnapolka] #parser "wigilijna sterylizacja" i lekko mnie zamurowało
-
-
Poniedziałek, 26 grudnia 2011
-
Niniejszym odszczekuję, jakoby sklepowe ciasta nie nadawały się do jedzenia. Mrówkowiec zachwycił mnie niezmiernie.
-
-
Sobota, 24 grudnia 2011
-
Najładniejsze życzenia dostałam od ^lakshmi - z moim własnym kotem Wojtkiem, jak był malutki.
-
[^kocimokiem] Kieszenie, torebki - mniej niż 20 zł nigdy nie mam, a czasem i zapomniany papierek 100zł się trafia
-
-
Piątek, 23 grudnia 2011
-
Spamują mnie myszami w kształcie samochodzików. Jakby zrobili mysz w kształcie myszy, to może dałabym się zlapać.
-
Puściłam sobie reklamę podlinkowaną przez ^siwa i po raz kolejny stwierdzam, że mruczenie to się whiskasowi udało.
-
[^kasicak] Ocalali z kotaklizmu. Koci bardzo się przestraszyli łos(kotu), sam sprawca najmniej oczywiście.
-
[^chrisvw] A wkopany wystarczająco głęboko, zeby kibole nie przewrócili?
-
[^aniaklara] Koteczek cały, a najdziwniejsze, że czajnik co teoretycznie był po drodze, nie oberwał szafką.
-
[^kocimokiem] Ubić to chyba on sam sie próbował. Ale zwinna bestyja. Szafka spadła, a on pięknym susem (ze 2m) wylądował na stole.
-
#kot Wojtek właśnie zwalił jedna z kuchennych szafek. Wybrał sobie czas, kiedy nikt mi tego już nie powiesi wcześniej niż we wtorek.
-
[^awnee] Ależ proszę, nie ja go wymyśliłam, grasuje po świecie od dawna ;)
-
Drodzy goście świąteczni, gęś będzie bez klusek śląskich, bo a) kluchy są niezdrowe b) niechcemiś zaprotestował przeciwko kulkaniu kluch.
-
[^tunia] Tylko ten srebrny. On kocha jeść, jak mój Wojtek.
-
Jak ktoś chce pooglądać ładne #pokakota to proszę [blog.sekutnica.com](s)
-
[^kerri] Noo, nawet taka big baba jak ja mieści sie na dwóch miejscach ;)
-
Cud świąteczny - weszłam do tramwaju obładowana jak Szerpa i dwóch panów poderwało się ustępując miejsca, zamiast warknąć "uważaj z tymi torbami" ;)
-
-
Czwartek, 22 grudnia 2011
-
[^kerri] Nie robię od kilku lat. Stroik gdzieś wysoko. Koci są wystarczająco dekoracyjni, demolka dekoracji jako tło nie jest konieczna.
-
[^kerri] #kot Wojtek załatwił juz niejedno pudełko. Moze sie nie obrazi, ze nie kupuje mu juz nowych.
-
[^vauban] Pstrąg pieczony w folii z włożoną do środka gałązką rozmarynu, kawałkiem masła i różyczką brokuła. Głodna jestem!
-
[^ensata] Dobrze zrobionego, najlepiej w postaci węgierskiej zupy rybnej, mogę zjeść. Ale po co, jak pstrąg lepszy ( i wiele innych ryb też).
-
[^kasicak] Tak, u mnie ostatnio sypiają pod kołdrą biduśki ciepłolubne.
-
[^chrisvw] Do 25 jakoś jestem w stanie funkcjonować, powyżej jestem chora i nieszczęśliwa.
-
[^kasicak] #ludziektórzy żyją w cieplarni ;)
-
[^chrisvw] Mam 20 i nic mi nie grabieje. Czasem mam też 18 i wtedy jednak wkładam polar.
-
[^kocimokiem] No właśnie. Chciałabym, żeby mój porządek tak wyglądał.
-
